Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słodko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słodko. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 listopada 2011

SZARLOTKA znikająca w oka mgnieniu


Niedługo skończy się sezon na jabłka, a ja upiekłam dopiero pierwszą szarlotkę!
Jeszcze większe zaległości mam z dynią, nie mówiąc już o grzybach.... ale obiecałam sobie, że za jedne i drugie zabiorę się już niebawem z dwóch powodów:

A - po halloweenowych wycinanko-strugankach, w zamrażalce piętrzą się woreczki z dyniowymi bebechami, które koniecznie trzeba spożytkować!

Be - ani dynia ani grzyby (poza pieczarkami) nie należą do moich ulubionych składników, w związku z czym moje umiejętności w dziedzinie ich przetwórstwa uważam za słabe - a tak być nie będzie! :)

.... ale wracając do jabłek!
Była okazja - rodzinny obiad, imieniny taty.
Był pretekst - sezon na jabłka i uwielbienie taty do szarlotki (szczególnie z lodami).
Była inspiracja - blog Rynn.
Powstała szarlotka, która zdobyła serca WSZYSTKICH i zniknęła szybciej, niż jakiekolwiek inne ciacho, które do tej pory zaserwowałam szanownej "familiji" :).